TopLista - Wyprawy Rowerowe Nasze Wyprawy / Reportaże z wypraw / Wybrzeżem 2011 r 
   4 krańce Polski
   Polecane linki
   Rajd dookoła Polski
   Reportaże z wypraw
       Wilno 2008 r
      Jaworzno - "Sosina"
      Kraków
      Majówka 2012
      Niemcy 2013
      Rogoźnik
       Osinów Dolny 2010 r
       Rozewie 2009 r
      Wybrzeżem 2011 r
      Nazwa
   Trasy w przygotowaniu
   Turystyka rowerowa
   Zdjęcia

 

Wybrzeżem Bałtyku lipiec 2011

 

I nadszedł dzień, w którym nasza kolejna wyprawa rowerowa z Sosnowca miała się rozpocząć. 17 lipca 2011 roku wsiedliśmy do pociągu relacji Kraków – Świnoujście, by już następnego dnia rano ruszyć w długo oczekiwaną drogę.

Nasze przywitanie z Morzem miało miejsce w Świnoujściu skąd rozpoczęliśmy nasz wyjazd rowerowy, a następnie udaliśmy się pod najwyższą latarnię na całym Pomorzu. Przez kolejne dni jazdy zwiedziliśmy nie tylko duże nadmorskie kurorty takie jak: Świnoujście, Kołobrzeg, Międzyzdroje czy Trójmiasto, ale także wiele małych i urokliwych miejscowości, których nie sposób wymienić. Po kilku dniach  ciepła i słońca, następny dzień naszego wyjazdu upłynął pod znakiem deszczu, wiatru i chłodu. Ale nie zrażaliśmy się tym, a wręcz przeciwnie, ponieważ tego dnia, w tak trudnych warunkach pogodowych i z ciężkimi sakwami przejechaliśmy 140 km. Czasami trzeba było nadrabiać kilkanaście kilometrów by wjechać na właściwą drogę. Jest to zasługa tego, że nadmorskie okolice to po części tereny wojskowe, a niektóre z nich są zamknięte. Drogi zbudowane są z wielkich i często nierównych płyt czy z tzw. „kocich łbów”, na których na rowerze nie da się rozwinąć dużej prędkości. Kolejnego dnia trasa doprowadziła nas aż na koniec Mierzei Helskiej, skąd po nocnym spoczynku przepłynęliśmy tramwajem wodnym do Gdyni. Przejazd po ścieżkach rowerowych przez to miasto jest wielką udręka. Ścieżki zaczynają się w nie wiadomych punktach, a często znikają i kończą się nie wiadomo gdzie. Na szczęście Sopot i Gdańska mają je bardziej kompatybilne i przyjazne rowerzystom. W Trójmieście zwiedziliśmy m.in.: ORP Błyskawicę, Dar Pomorza, Westerplatte, ul. Długi Targ z fontanną Neptuna oraz Bramą Zieloną i Bramą Złotą, a także wiele cennych i historycznych zabytków i muzeów pięknego miasta Gdańsk. Podczas wyjazdu nie zabrakło również czasu na przyjemne kąpiele słoneczne i morskie w niezbyt ciepłym Morzu Bałtyckim. Mieliśmy okazję poznać, korzystać i „przetestować” plaże na polskim wybrzeżu. Zauważyliśmy, że są one bardzo zróżnicowane – od pięknych, piaszczystych i szerokich, po wąskie, kamieniste i niezbyt czyste od śmieci pozostawionych przez plażowiczów.

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i nasza wspaniała rowerowa „nadmorska przygoda” dobiegała końca. Jeszcze tylko pożegnaliśmy się Morzem i plażą i z pewnym niedosytem przygód ruszyliśmy w drogę powrotną do domu, podczas której snuliśmy plany na przyszłoroczny wyjazd.

 Podczas wyprawy spotkaliśmy wiele ciekawych osób, które tak jak my swój wolny czas spędzają na siodełkach by w ten wspaniały sposób zwiedzać nie tylko nasz kraj. Spotykaliśmy ich nie tylko podczas jazdy ale również na różnych polach campingowych. W Wiciach, Kopalinie czy w Gdańsku spotkaliśmy życzliwe nam osoby, które „przygarniały” nas na noc pod swój dach.

 Na naszej trasie byliśmy widoczni dzięki jednakowym koszulkom kolarskim, w które wyposażył nas sklep rowerowy AIRBIKE i które przyciągały wzrok wielu ludzi z zaciekawieniem. Trasę mogliśmy sprawdzać i stale kontrolować dzięki firmie kartograficznej DEMART. Nad całością wyjazdu swój patronat honorowy objął UM SOSNOWCA, a pani redaktor naczelna gazety „Życie Sosnowca” Marta Janicka sprawowała nad nami swój patronat prasowy. Wszystkim współpracującym z nami osobom i instytucjom serdecznie dziękujemy i już zapraszamy na następne ciekawe wyprawy z nami, które może już za rok.

Zdjęcia już wkrótce...

 

Źródło: www.szkolenia-bhp24.pl - szkolenia bhp online

Kreator Stron www