TopLista - Wyprawy Rowerowe Nasze Wyprawy / Reportaże z wypraw / Majówka 2012 
   4 krańce Polski
   Polecane linki
   Rajd dookoła Polski
   Reportaże z wypraw
       Wilno 2008 r
      Jaworzno - "Sosina"
      Kraków
      Majówka 2012
      Niemcy 2013
      Rogoźnik
       Osinów Dolny 2010 r
       Rozewie 2009 r
      Wybrzeżem 2011 r
      Nazwa
   Trasy w przygotowaniu
   Turystyka rowerowa
   Zdjęcia

 

Rowerowa majówka 2012

Pięknego poniedziałkowego dnia 30.04.2012 r. wyruszyliśmy z Sosnowca w kierunku Kazimierza Dolnego, by piękny, długi majowy weekend spędzić na rowerze i poznać piękno polskiej przyrody i nie tylko.

 Z Sosnowca udaliśmy się w okolice Włoszczowy i po przejechaniu ponad 140 km ułożyliśmy się do snu, Chociaż noc szybko minęła, a dzień przywitał nas słońcem to już o 8.00 zasiedliśmy na swoje „dwukołowe maszyny” i pędziliśmy dalej do celu naszego wyjazdu. Azymut dnia dzisiejszego obraliśmy w stronę drugiego co do wielkości wzniesienia Świętokrzyskiego Parku Narodowego – Łysiec 595 m.n.p.m. oraz św. Krzyż. Każdy metr podjazdu na tą górę przybliżał nas do celu dnia dzisiejszego. Na górze tej warto zobaczyć piękne Gołoborza, a także Klasztor Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, Sanktuarium Świętego Krzyża, drogę krzyżową od strony wschodniej góry czy kryptę Jeremiego Wiśniowieckiego wraz z jego zmumifikowanymi zwłokami – bohaterem powieści H.Sienkiewicza „Ogniem i mieczem”. Nocleg i prysznic w schronisku przyniósł upragniony odpoczynek i odprężenie po całodniowym wysiłku.  Następny dzień zaczął się podobnie jak poprzedni. Znowu słońce i żar z nieba nie opuszczały nas przez ponad 100 km jazdy. Odpoczęliśmy jednak w Bałtowskim Parku Jurajskim między naturalnej wielkości dinozaurami z różnych gatunków i okresów w dziejach świata. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy do Solca nad Wisłą aby tutaj przekroczyć na promie Wisłę. Po wschodniej stronie Wisły podziwialiśmy robiące wrażenie pola z uprawami chmielu i nie tylko. „Druga strona Wisły” również upalna zmusiła nas do tego by w najbliższej przychodni poprosić o maść na oparzenia słoneczne. Panie pielęgniarki profesjonalnie się nami zajęły i dzięki nim mogliśmy ruszyć dalej do Kazimierza Dolnego. Tego dnia zwiedziliśmy to piękne i urokliwe miejsce wraz z jego ciekawym rynkiem, zamkiem czy innymi wartymi zobaczenia atrakcjami turystycznymi. Następnego dnia udaliśmy się do Sandomierza. Trasa w stronę tego Królewskiego miasta obfitowała w nic innego jak tylko słońce i żar z nieba. Było tak gorąco, że asfalt zaczynał się topić i przyczepiać do opon, a drzewa przy drodze wraz ze swoim rzucanym na drogę cieniem były na wagę złota. Jednak pełni zapału dotarliśmy po południu do Sandomierza. Tutaj zwiedziliśmy stare miasto wraz z jego ciekawymi uliczkami oraz Rynek z Ratuszem i inne ciekawe zabytki. Po przejechaniu przez 5 województw, od śląskiego przez świętokrzyskie, mazowieckie, lubelskie po podkarpackie i prawie 500 km w ciągu 4 dni  przyszedł czas na powrót do domu. Dlatego pojechaliśmy do Tarnobrzegu skąd już pociągami wróciliśmy do naszego województwa. Nie sposób opisać wszystkich przygód, wymienić wszystkich ludzi czy opisać krajobrazów, jakie spotkały nas na swojej drodze. Dlatego aby to wszystko zobaczyć, poczuć na własnej skórze trzeba wybrać się z nami na kolejne nasze wyjazdy w nieznane, a może i znane części Polski.

 Na pewno długo nie zapomnimy tej wspaniałej wyprawy pełnej potu, bolących mięśni i gorącej od słońca skóry. Naszym poczynaniom patronował UM Sosnowca, który wyposażył nas w gadżety reklamowe z logiem miasta, a także Zespół Szkół Technicznych w Sosnowcu z p. Dyrektor Barbarą Kowalik oraz gazetka „Przeciek” z Zespołu Szkół Ekonomicznych w Katowicach z p. Barbarą Michniak, która jest jej wydawcą. Nie można zapomnieć również o licznym gronie portali rowerowych www.fan.org.pl , www.cykloid.pl , www.bikefama.pl , www.rowerowe.net oraz www.wyprawy.zafriko.pl, gdzie można przeczytać relację z wyjazdu i obejrzeć ciekawe zdjęcia z wyprawy.

Mimo ogromnego wysiłku, bólu czy zmęczenia ten wyjazd nie był na pewno ostatni ponieważ w naszych głowach już rodzą się liczne pomysły na kolejne wspaniałe wyprawy, by zwiedzić nasz wspaniały kraj. Liczymy również i przy kolejnych wyjazdach na liczne grono osób i instytucji chcących współpracować z nami, a być może i takie osoby, które „”odkurzą” swoje rowery i wybiorą się na nich z nami by przeżyć wiele wspaniałych i niezapomnianych przygód.

 

 

 

 

 

Źródło: www.szkolenia-bhp24.pl - szkolenia bhp online

Kreator Stron www